|
|
 |
2011- Ks. Piotr Orzechowski
Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale bez niektórych naprawdę ciężko jest sobie poradzić. Na tym pielgrzymkowym szlaku nie byłoby nas, gdyby nie nasz przewodnik, ks. Piotr. Orzechowski. To za sprawą jego chęci i zapału oraz temu czemuś;, tej Bożej iskrze mogliśmy powędrować na Jasną Górę z parafii pw. Świętych Polskich Braci Męczenników oraz parafii pw. Świętego Brata Alberta Chmielowskiego w Występie.
Jako nastoletni chłopak ks. Piotr wyruszył na swą pierwszą pielgrzymkę z rodzinnego Janikowa w 1983 roku. Od tamtej pory w lipcu/sierpniu można Go spotkać na trasie, której celem jest Częstochowa. Ma na swoim koncie 24 pielgrzymki.
Od wielu lat prowadzi już własne grupy pielgrzymkowe. Najpierw przewodził pątnikom z Gniewkowa, potem ze Żnina . Po jedenastu latach kapłaństwa Bóg skierował Jego drogi do Bydgoszczy, gdzie w latach 2004-2008 przewodził pielgrzymce. Po siedmiu latach pobytu w Bydgoszczy został mianowany proboszczem parafii pw. Św.Brata Alberta Chmielowskiego w Występie. Po raz pierwszy PROMIENISTA BYDGOSZCZ i WYSTĘP; wyruszyła w 2011 roku.
O pielgrzymce mówi tak:
Pielgrzymka to miniatura życia. Są chwile, kiedy człowiekowi jest źle, ciężko, gdy chce się poddać i czasem upada. Jednak nie braknie też uśmiechu, radości, zadowolenia, czasem zadumy, która sprawia, że człowiek uświadamia sobie sens życia. Radość przecież docenia się przez odrobinę smutku. A jak wielkie jest zadowolenie gdy człowiek dociera do swego celu, choć były chwile, że ten cel stawał się tak nieosiągalny. Jednak chwile te są tym piękniejsze, że naznaczone obeznościa drugiego człowieka. Czasem potrzebujemy jego pomocy, wsparcia, czasem tylko obecności. Potrzebujemy móc na kimś polegać. Jednak bywa, że to drugi człowiek jest w potrzebie a my nie możemy przejść obojętnie. Tak jak w życiu nie możemy starać się tylko unikać grzechu, ale musimy pomnażać dobro, dobro, które jest w nas
Za to wszystko, czego przecież słowami nie uda się wyrazić, po prostu dziękujemy.
|
|
 |
|
|
|
|